O rozumie, Bogu i truskawkach

Drogi Ty,

W ostatnim liście wspomniałeś, że jesteś człowiekiem racjonalnym i dlatego trudno Ci przyjąć niektóre wyjaśnienia i teorie, a zwłaszcza te proponowane przez religię. Ty przecież wierzysz przede wszystkim we własny rozum – doświadczalne fakty i logiczne wnioskowania. Nie ma miejsca na zabobony i gdybania. A co dopiero Bóg. Przyjrzyjmy się zatem Twojemu racjonalnemu myśleniu. 

Człowiek racjonalny uważa, że wszystko można /racjonalnie/ wytłumaczyć. A zatem, że za wszystkim stoi jakiś powód (racja), który stanowi o tym, że coś jest takie i takie. „To na pewno można jakoś wytłumaczyć” – mówisz. Racjonalista nie tworzy żadnych teorii, lecz on je odkrywa – poznaje związki pomiędzy faktami. Możemy więc powiedzieć dwie rzeczy o człowieku racjonalnym: (1)  zakłada on istnienie rozumnego świata, którym rządzą rozumne prawa oraz, że (2) jako człowiek myślący racjonalnie może on te prawa poznać. Dam Ci przykład:

Patrzysz na truskawkę; rośnie na małych krzaczkach, jest czerwona i słodka, ma tyle i tyle chromosomów etc. Zastanawiasz się dlaczego jest właśnie taka. Otóż, jako człowiek racjonalny przyjmujesz, że jest jakieś wytłumaczenie na to, że truskawki wyglądają tak, a nie inaczej. Mało tego, zakładasz, że jesteś w stanie racjonalnie (w tym wypadku naukowo) wytłumaczyć dlaczego truskawki są dokładnie takie. Sprawdzasz w Google jak wyglądała ewolucja truskawek. I wiesz. A więc rzeczywiście, wszystko dot. truskawek ma swoje racjonalne wytłumaczenie, które możesz poznać. Stąd mój wniosek: człowiek racjonalny uznaje racjonalną budowę świata.

Sam przyznasz, Mój Drogi Racjonalisto, że skoro wszystko można wytłumaczyć, musi także być rozumne wytłumaczenie na istnienie wszechświata. To znaczy, świat musi posiadać jakiś racjonalny porządek. I tym, co organizuje ów porządek (jako pierwsza przyczyna) jest jakiś wyższy byt. I właśnie na tej podstawie dochodzimy do konieczności istnienia Absolutu – rozumu racjonalnego świata.

Oczywiście możesz powiedzieć, że wcale tak nie musi być. Przecież jest możliwe, że istnienie świata, a także moje i Twoje, to czysty przypadek. Świat nie posiada żadnej przyczyny, nie istnieje żaden porządek, czy prawa, którym miałby podlegać. Takie wyjście możemy nazwać irracjonalizmem; wg tej teorii wszystko jest dziełem przypadku, a nasze życie nie posiada żadnego większego sensu i szukanie go jest po prostu absurdem.
Jednakże, jako racjonalista, nie możesz przyjąć takiego wyjaśnienia, Mój Drogi. Człowiek racjonalny nie może w pewnym momencie swoich dociekań powiedzieć „to czysty przypadek, że tak jest” lub „na to już nie ma racjonalnego wytłumaczenia”.

Bardzo mało było filozofów, którzy zaprzeczaliby istnieniu Absolutu. Zazwyczaj spory dotyczą tego, jak taki Bóg miałby wyglądać, czy jest osobą, czy jest dobry etc. Absolut, o ktorym tutaj mówimy jest często nazywany bogiem filozofów. To nie żaden Bóg religii, a na pewno daleko mu do chrześcijańskiego Boga. Ale popatrz, doszliśmy już do pytania o samego Boga, a tutaj filozofia więcej już powiedzieć nie może, może natomiast religia.

Nie chcę Ci nic udowadniać, tym bardziej Cię do czegoś nakłaniać, Mój Drogi. To nie kwestia światopoglądowa, lecz tylko analiza racjonalnego myślenia. Chcę raczej żebyś sam rozważył to racjonalne myślenie. Pomyśl o racjonalnym myśleniu, racjonalnym świecie i racjonalnym Bogu. Zjedz truskawkę, popatrz na gwiazdy i zastanów się. Trochę Twojej własnej filozofii, to wszystko.

J

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *