O duszy i materializmie

Drogi Ty,

Niepokoi mnie Twoje podejście do duszy, tej co jest w człowieku. Zdajesz się uważać, że dusza to wynalazek religii – rzecz wiary, a nie filozofii, a stanowiskiem stricte naukowym jest dla Ciebie materializm. Postaram się pokazać Ci, że takie myślenie jest błędne – wystarczy tylko wyjaśnić dokładnie pojęcia, o których mówimy i wszystkie nieporozumienia znikną. 

Materializm to stanowisko bardzo trudne do utrzymania. Sam nie wiem dlaczego uważasz je za sensowne. Twierdzenie, że wszystko składa się z materii tj. jest fizyczne (a zatem nie istnieje nic, co byłoby nie-materialne) to naukowe szaleństwo. Konsekwencją takiego poglądu jest także uznanie człowieka za istotę czysto cielesną. Rozważymy więc ten przypadek, aby wykazać błąd materializmu.

Otóż, dusza (zjawiska psychiczne) jest czymś niematerialnym; czymś czego ani zobaczyć, ani doświadczyć zmysłowo się nie da. Skąd więc wiadomo, że istnieje? Ponieważ jesteśmy w stanie ją poznać rozumowo. Najlepszy przykład na te skomplikowane rozważania podaje niemiecki filozof, Leibniz.

Wyobraź więc sobie mózg powiększony do rozmiarów młyna. Możesz do niego wejść i się rozejrzeć. Widzisz obracające się zębatki, koła, dźwignie etc. Nie możesz jednak zobaczyć nic, co można uznać za niematerialne. Tak samo z mózgiem ludzkim: możesz go zbadać, rozebrać na kawałki i zobaczyć współpracujące ze sobą zwoje i tkanki, ale nie natrafisz nigdy na ślad czegoś co się nazywa świadomością; nie zobaczysz żadnego wyobrażenia, które w mózgu powstaje. A jednak takie zjawiska zachodzą – mamy przecież marzenia etc.

Tak więc, zjawiska psychiczne istnieją, Mój Drogi, a przykładem tego jest człowiek – jedność psychofizyczna (psyche – dusza). Bardzo rzadko można spotkać rozsądnego filozofa, który zaprzeczałby temu. Zazwyczaj naukowcy sprzeciwiają się tylko traktowaniu duszy jako rzeczy – a to bardzo słuszny pogląd (pisałem Ci kiedyś o duszy jako treści ciała).

Musisz jednak pamiętać o jednej rzeczy. Dusza, o której tutaj mówimy jest traktowana jako nie-materialna część człowieka, nie natomiast jakaś nieśmiertelna substancja, która do Boga po śmierci. Taki pogląd to już rzecz światopoglądu (a dokładniej wiary), nie filozofii. My zajęliśmy się tylko krytyką materializmu, któremu możemy wykazać niesłuszność.

Możesz zapytać czy to naprawdę dla Ciebie ważne – to genialne pytanie. Cóż, dobrze jest to wiedzieć choćby po to, aby potrafić odróżnić mit od sensownych teorii. No i zawsze można dyskutować o tym przy kuflu piwa.

J

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *