Czy religia jest niebezpieczna?

Drogi Ty,

Może tak jak ja zadajesz sobie pytanie o to, czy religia nie przynosi zbyt wiele okrucieństw. Mam na myśli współczesne zamachy dokonywane przez Państwo Islamskie, ale też o krzywdy wyrządzone przez Inkwizycję i morderstwa dokonywane przez buddyjskich mnichów na hindusach. Czy wniosek nie nasuwa się sam? Czy religia nie jest źródłem nietolerancji i przemocy?

Pomimo tego wszystkiego myślę, że nie – wiara religijna nie musi prowadzić do okrucieństwa. Bo wiara nie może nic narzucać ani nikogo krzywdzić. To nazywa się już ideologią, nie zaś wiarą.  I to ideologia zagraża wolności, zasiewa nienawiść i „uprawnia do tworzenia lepszego człowieka„. Religia natomiast, jak zaraz pokażę, nie jest ideologią, choć może do niej prowadzić. Nakreślimy najpierw definicję ideologii, potem dla przykładu zestawimy ją z Katolicyzmem i Islamem.

Dany światopogląd jest ideologią gdy:
1) posiada transcendentne uzasadnienie, tj. odwołuje się do jakiegoś bóstwa (bóstwem może być wszystko, również naród lub nauka).
2) zawiera konkretny plan organizacji życia społecznego i politycznego wg owego światopoglądu
3) realizuje wspomniany plan, nawet przy pomocy siły.

Porównamy teraz katolicyzm z tą definicją ideologii i pokażemy, że ta religia ideologią nie jest, choć istnieje niebezpieczeństwo zrobienia z niej ideologii, jak pokazała historia. Musimy więc zbadać katolicką koncepcję prawdy, stosunek do życia społecznego i wolności religijnej.

Katolicka prawda – absolutna, choć względna
Każdy katolik zgodzi się, że Bóg jest źródłem Prawdy (przez duże pe). Każdy również musi również przyznać, że Boga, a więc Prawdy, nie można poznać całkowicie, w myśl zasady Augustyna to, co zdołałeś pojąć rozumem nie jest Bogiem. Zatem katolicyzm nie spełnia pierwszego warunku – nie rości sobie praw do Prawdy, przyznając uczciwie, że poznał tylko jej kawałek, w dodatku uwikłany w pewną kulturę i historię. Zatem katolik wierzy, że zarówno prawda, jak i wartości absolutne istnieją, ale zdaje sobie sprawę, że nie jest w stanie poznać i zawłaszczyć ich całkowicie.

Katolicka polityka – sprzeczność
Oddajcie Bogu, co boskie, a Cesarzowi, co cesarskie. Choć istnieją w nauczaniu Kościoła pewne postulaty odnośnie życia społecznego – szanowanie godności człowieka, pomoc ubogim etc., to Kościół nie narzuca żadnego konkretnego ustroju politycznego, tym bardziej żadnej partii, ani polityka.

Katolicki reżim?
Trzecia cecha ideologii jest najłatwiejsza do odrzucenia – religia, która promuje takie wartości jak wolność jednostki, nie może w żadnym wypadku narzucać innym swojej prawdy, gdyż szanuje wolność religijną każdego człowieka.

A zatem katolicyzm nie spełnia żadnego z warunków ideologii, choć na pewno znajdą się katolicy, których światopogląd spełnia którąś (lub wszystkie) z cech ideologii. Jednak takich wyznawców Kościół oficjalnie potępia, a i my możemy ich oddzielić od katolików przydzielając im miano zideologizowanych fanatyków.

Jak oddzielać wiarę religijną od ideologii?

Spoglądając na inne religie możemy zobaczyć, że wszystkie mają (większy lub mniejszy) potencjał ideologiczny. Dlatego zastanowimy się jak je odróżniać. Na podstawie wcześniejszej definicji, możemy zadać sobie trzy pytania, które nam w tym pomogą:

1) Czy dana religia gwałci wolność sumienia i neguje wolność religijną? (np. kiedy wierzący postanawia porzucić tę religię, czy wspólnota wierzących piętnuje go lub zmusza do powrotu?)
2) Czy w doktrynie władza polityczna jest połączona z władzą religijną? (przypomnę, że to zagraża wykorzystywaniu religii do polityki i polityki do religii)
3) Czy w strukturę tej religii jest wpisany konkretny projekt życia politycznego oraz zalecenie jego realizacji?

Te trzy pytania dają nam zgrabną metodę orientowania się w rzeczywistości religijno-politycznej. Jak pokazałem, katolicyzm nie jest ideologią – na żadne z powyższych pytań nie uzyskuje odpowiedzi pozytywnej. Jednak w przeszłości było inaczej – wyprawy krzyżowe i inkwizycja pokazały, że można zredukować wiarę chrześcijańską do wiary ideologicznej. Dlatego tak ważne jest aby ideologię rozpoznawać i rozbrajać.


Czy Islam jest ideologią?

To pytanie często się dziś stawia, dlatego warto je tutaj podjąć. Analizując religię mahometan możemy dostrzec największą tendencję ideologiczną pośród wielkich religii świata. Po pierwsze, w Koranie znajdziemy dość prostą koncepcję prawdy i dobra, która opisuje całość życia i społeczności. Po drugie, sporo muzułmanów nie oddziela władzy sakralnej od politycznej, co więcej, takie oddzielenie uznaje za herezję. Po trzecie, można postawić pytanie, czy doktryna rzeczywiście szanuje wolność sumienia i wolność religijną – popatrzmy jak mahometanie traktują ludzi, którzy podjęli decyzję o porzuceniu Islamu.

Powyższe argumenty nie dowodzą, rzecz jasna, że Islam jest ideologią, bo nie jest. Pokazują tylko, że ma większą tendencję (niż chrześcijaństwo) do stania się nią, to wszystko.

Wiemy więc nieco więcej o ideologiach i jej związkach z religiami. Warto jednak zaznaczyć, że ideologie nie biorą się tylko z religii, a czasem nawet powstają w kontrze do niej (scjentyzm, nazizm, komunizm). To, co powiedzieliśmy może posłużyć do bardziej trafnego rozpoznawania ideologii.

J.

4 komentarze


  1. ·

    Witam serdecznie !
    Bardzo nie lubię słowa ‚katolicyzm”, sugeruje, że religia to koleiny – izm, stworzony przez człowieka społeczny, polityczny i gospodarczy System który funkcjonuje sam dla siebie, a zespół idei, pojęć i wartości jest mu potrzebny o tyle o ile stoi na straży owego systemu. Światopogląd to układ partykularnych, doraźnych i wewnętrznie sprzecznych poglądów wykorzystywanych do przedstawienia świata jako : My – oni, z czego owi oni, zawsze są postrzegani jako zagrożenie.
    Człowiek systemu w walce ze środowiskiem LGBT twierdzi, że homoseksualiści są tacy, a tacy i nie dostrzega, że jest to dokładnie ten sam język gdy ktoś twierdzi: kościół jest taki, księża są tacy!
    Potępi komunizm jako system przeciw jednostce ludzkiej i nie dostrzeże braku logiki gdy jednocześnie będzie wychwalał Pinocheta. Będzie głosił miłość bliźniego i przeciwstawiał się potrzebie pomocy uchodźcom. Prawo do życia dla każdego to dla człowieka Systemu całkowity zakaz aborcji bo jednocześnie Systemu, stawia na piedestał „żołnierzy wyklętych”, armię, chce święcić karabiny maszynowe i ludzi wysyłanych by zabijali gdzieś w Iraku czy Afganistanie. Krańcową patologię człowieka Systemu przedstawia film „Spotlight”, który wbrew pozorom wcale nie opowiada o księżach pedofilach tylko o dobrych ludziach, którzy w imię dobra Kościoła zgadzali się na haniebną zbrodnię.
    Zdecydowanie nie lubię słowa „katolicyzm”. Zdecydowanie wolę Kościół Katolicki za którego skromnego sługę się uważam.

    Odpowiedz

  2. ·

    Wychodzi na to ze odpowiedz na pytanie zadane w tytule to: „tak ideologia moze byc niebezpieczna i czasami religia jest temu winna” – czy wlasnie to mial autor na mysli tworzac ten tekst?

    Odpowiedz
    1. Jakub Pruś
      ·

      Oczywiście – religie (wszystkie) mogą przerodzić się w ideologię, ergo o tyle są niebezpieczne (nawet nasz święty i grzeszny Kościół, jak pokazała historia). Pokazałem jednak, że religia ideologią nie jest, więc o ile się dba o to, żeby była od niej daleko, to niebezpieczeństwo jest daleko. Pozdro!

      Odpowiedz

  3. ·

    Nie zgadzam się z tezą, że religia (jakakolwiek) nie jest ideologią. Moim zdaniem ideologia to system określonych założeń, które się wpaja, propaguje. Religia – jak się okazuje każda bez wyjątku, to zbiór nakazów i zakazów nie zawsze spójny z kodeksem moralności bądź praw przypadłych danemu terytorium świata. Przede wszystkim religie powstały na potrzeby ludzi, ale stało się tak dlatego, aby osiągnąć określony cel już tu na ziemi. Mamy zatem do czynienia z pewnym kodeksem. Podobnie sprawa wygląda z takim pojęciem jak „państwo”. Państwo jako twór powstało w celu realizacji określonych zamierzeń, dla większości obywateli. Tak samo moralność to „coś” mniej więcej jednolite w każdym zakątku świata, bez względu czy jesteś katolikiem, muzułmaninem czy buddystą, choć mogą być rozbieżności w szczegółach interpretacyjnych. Tak samo sprawa dotyczy takich pojęć jak np: socjalizm, kapitalizm, a nawet o dziwo ateizm. Polecam swojego bloga: https://mojadojrzalosc.blogspot.com/

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *